Rýchly kontakt
PRODUKTY ESTETICKEJ MEDICÍNY V JEDNOM OBCHODE
EUR
EUR | €

Jak skutecznie zredukować rozszerzone pory: zabiegi i preparaty, których potrzebujesz

utworzono 2026-01-20

Przeglądasz się w lustrze i zauważasz na skórze dziurki? To najpewniej pory: naturalne ujścia gruczołów łojowych. Naturalnie są prawie niedostrzegalne, choć mogą ulec rozszerzeniu. Przez to stają się bardziej widoczne, szczególnie w strefie T. Jeśli i Ciebie dotyka ten problem, zostań z nami, aby dowiedzieć się, jak skutecznie mu zaradzić.

Co to są rozszerzone pory i jak wyglądają

Pory skóry to naturalne ujścia mieszków włosowych i gruczołów łojowych. Między innymi odprowadzają sebum, które tworzy naturalną barierę hydrolipidową, i biorą udział w detoksykacji i oczyszczaniu skóry.

Mają postać malutkich, ledwo widocznych, równomiernie rozłożonych „dziurek” na powierzchni skóry. Z kolei rozszerzone pory są powiększone, bardziej zauważalne i często nieregularne. Nadają skórze nierówną, wyglądającą chropowato powierzchnię. Co więcej, mają tendencję do zapychania się sebum i zanieczyszczeniami. Rezultatem mogą być krostki i zaskórniki (ciemne kropki).

Jakie są przyczyny rozszerzonych porów

Rozszerzone pory skóry twarzy mogą występować z różnych powodów jak:

  • nadmierna produkcja sebum (typowa cecha cery tłustej i trądzikowej), które gromadzi się w ujściach gruczołów, trwale je rozszerzając;
  • predyspozycje genetyczne (skłonność do rozszerzonych porów możesz odziedziczyć);
  • zaburzenia hormonalne (np. w okresie dojrzewania lub gdy chorujesz na zespół policystycznych jajników);
  • palenie papierosów, które pogarsza ukrwienie skóry i osłabia jej strukturę, a to sprzyja poszerzaniu porów;
  • stres (zwiększa poziom kortyzolu, który stymuluje wydzielanie sebum, co w konsekwencji może prowadzić do zapychania i rozszerzania porów);
  • nieodpowiednia pielęgnacja skóry (np. stosujesz zbyt agresywne kosmetyki, odpowiednio nie nawilżasz skóry lub nie oczyszczasz twarzy z makijażu i martwego naskórka);
  • promieniowanie UV (intensywna ekspozycja na słońce powiększa sebocyty – komórki produkujące łój – nasilając łojotok i z czasem prowadząc do rozszerzenia porów);
  • starzenie się skóry (utrata kolagenu i elastyczności powoduje, że pory stają się bardziej widoczne).

Jak pielęgnować skórę z rozszerzonymi porami

Pielęgnacja skóry twarzy z rozszerzonymi porami powinna uwzględniać:

  • dokładne oczyszczanie skóry,
  • regularne złuszczanie martwego naskórka,
  • kosmetyki zawierające składniki redukujące widoczność porów i regulujące wydzielanie sebum,
  • kosmetyki nawilżające,
  • ochronę UV.

Oczyszczanie skóry

Codziennie rano i wieczorem myj twarz letnią wodą i oczyszczaj ją delikatnym kosmetykiem.

Najlepiej sprawdza się dwuetapowe oczyszczanie: najpierw preparat rozpuszczający tłuszcze (np. olejek lub balsam), potem żel lub pianka na bazie wody, zmywane ciepłą wodą. W ten sposób usuwasz zarówno makijaż i sebum, jak i pot oraz zanieczyszczenia.

Oczyszczaj skórę dokładnie, lecz unikaj agresywnych środków wysuszających: mogą one pobudzać produkcję sebum i pogorszyć problem.

Pamiętaj, że zapchane pory szybciej się rozszerzają, więc utrzymywanie skóry w czystości to podstawa.

Złuszczanie martwego naskórka

Peelingi pomagają usunąć zrogowaciałe komórki blokujące ujścia porów. W warunkach domowych zaleca się złuszczanie jeden raz do dwóch razy w tygodniu, w zależności od wrażliwości skóry.

Dla cery tłustej dobre są peelingi drobnoziarniste lub maseczki glinkowe i węglowe (pochłaniają nadmiar sebum i zanieczyszczenia, zwężając pory).

Przy cerze wrażliwej czy naczynkowej lepiej sięgać po peeling enzymatyczny albo tonik/serum z delikatnymi kwasami PHA.

Regularne, umiarkowane złuszczanie odblokowuje pory, zwęża je i wygładza skórę.

Kosmetyki

Aby zmniejszyć rozszerzone pory na twarzy, do pełni pielęgnacji potrzebujesz odpowiednich kosmetyków o właściwościach nawilżających, seboregulujących i skoncentrowanych na zwężeniu tych ujść w skórze. Możesz korzystać z różnorodnych form kosmetyków: od serów przez kremy po maski.

Sera to produkty o wysokim stężeniu składników aktywnych, które szybko i skutecznie docierają do głębszych warstw skóry. W ich składzie szukaj przede wszystkim niacynamidu. Reguluje on wydzielanie sebum i poprawia strukturę skóry. Doskonale sprawdzą się również kosmetyki z kwasami AHA, BHA lub PHA.

Takie sera stosuj według zaleceń producenta kosmetyku (najczęściej będzie to raz lub dwa razy dziennie) po dokładnym oczyszczeniu skóry i przed nałożeniem kremu.

A jaki krem na rozszerzone pory będzie najlepszy? Przede wszystkim niekomedogenny, czyli niezapychający porów. Jeśli stosujesz serum, Twój krem może pełnić funkcję uzupełniającą (jedynie nawilżającą) lub wzmacniającą (i nawilżającą, i seboregulującą, i ściągającą na pory).

Wybieraj kremy o lekkiej konsystencji: żelowej, emulsji lub lekkiego fluidu, które prędko się wchłaniają i nie pozostawiają tłustej warstwy. Zamiast ciężkich olejów, powinny zawierać humektanty (np. kwas hialuronowy, pantenol), emolienty lekkie (np. skwalan) i substancje seboregulujące (np. cynk PCA).

Dobrym dodatkiem są przeciwutleniacze, które wspierają regenerację i chronią przed wolnymi rodnikami.

W składzie szukaj więc takich substancji jak:

  • niacynamid (reguluje wydzielanie sebum, zmniejsza widoczność porów, działa przeciwzapalnie i rozjaśniająco);
  • kwas hialuronowy (intensywnie nawilża i pomaga utrzymać elastyczność i jędrność skóry);
  • gliceryna (przyciąga i zatrzymuje wodę w naskórku, nawilża skórę bez obciążania, wzmacnia barierę ochronną, działa łagodząco i jest dobrze tolerowana nawet przez wrażliwą cerę);
  • cynk PCA (ogranicza przetłuszczanie skóry, działa antybakteryjnie i wspomaga gojenie niedoskonałości);
  • kwasy AHA, BHA lub PHA (w zależności od rodzaju cery; chyba że masz je już w serum, wtedy zrezygnuj z nich w kremie);
  • retinol lub retinal (zwiększa odnowę komórkową, reguluje produkcję sebum i poprawia gęstość skóry, co zmniejsza widoczność porów);
  • skwalan (lekki emolient, który nie zatyka porów i wspiera barierę hydrolipidową skóry);
  • glinki, np. kaolin, glinka zielona (pochłaniają nadmiar sebum, działają oczyszczająco i ściągająco);
  • ekstrakty roślinne, np. z zielonej herbaty, oczaru wirginijskiego lub wąkroty azjatyckiej (łagodzą stany zapalne, działają antyoksydacyjnie i wspomagają zwężanie porów);
  • bakuchiol, czyli alternatywa retinolu (reguluje sebum i wygładza skórę; odpowiedni dla skóry wrażliwej i kobiet w ciąży).
   

Unikaj ciężkich, okluzyjnych produktów z wysoką zawartością olejów mineralnych czy masła shea.

Co na rozszerzone pory na twarzy działa najlepiej w kwestii nawilżenia? Proste emulsje ze wspomnianymi humektantami (HA i gliceryną) i ceramidami.

Pamiętaj, że dobrze nawodniona skóra lepiej funkcjonuje i szybciej się regeneruje, co sprzyja zwężaniu porów.

Ochrona przeciwsłoneczna

Nadmierne słońce to cichy wróg skóry. Promieniowanie UV uszkadza włókna kolagenowe odpowiedzialne m.in. za jędrność skóry i stymuluje produkcję większej ilości sebum w wyniku powiększania sebocytów. Dlatego codziennie rano nakładaj krem z filtrem SPF 30–50.

Regularne stosowanie fotoprotekcji zapobiega dalszemu poszerzaniu się porów i pozwala zachować efekty kuracji.

To obowiązkowy krok, zwłaszcza jeśli używasz kwasów lub retinolu, które uwrażliwiają skórę na słońce.

  

Jaki kwas na rozszerzone pory wybrać

 

Jednym ze skuteczniejszych składników, który pomaga zredukować widoczność porów, są kwasy.

I tak za najlepszy kwas na rozszerzone pory i zaskórniki uważa się kwas salicylowy (BHA). Rozpuszcza się w tłuszczach, dzięki czemu przenika do wnętrza gruczołów łojowych i odblokowuje je z nagromadzonego łoju i zanieczyszczeń. Ma też działanie przeciwzapalne, więc pomaga redukować istniejące krostki i zapobiegać nowym. To kwas odpowiedni dla cery tłustej, trądzikowej i mieszanej.

Kwasy AHA jak glikolowy i migdałowy to rozwiązanie dla cer normalnej, trądzikowej, tłustej, mieszanej i dojrzałej. Działają one na powierzchni skóry, złuszczając martwy naskórek. Kwas glikolowy ma bardzo małe cząsteczki, przez co wnika głębiej i stymuluje odnowę skóry, a to sprzyja zwężaniu porów. Z kolei kwas migdałowy działa nieco wolniej, ma większe cząsteczki, ale dodatkowo wykazuje właściwości antybakteryjne, więc świetnie sprawdza się przy cerze trądzikowej.

A jaki kwas jest najlepszy na pory przy cerze wrażliwej lub naczynkowej? Kwasy PHA, np. glukonolakton czy kwas laktobionowy. Mają one duże cząsteczki, działają powoli i łagodnie, nie powodując podrażnień, wykazują właściwości nawilżające i przeciwzapalne.

Ciekawą opcją jest również kwas azelainowy, który łagodnie złuszcza naskórek i hamuje rozwój bakterii. Jest odpowiedni nawet dla wrażliwej cery.

Jakie są zabiegi na rozszerzone pory

Od dłuższego czasu korzystasz z domowych sposobów na rozszerzone pory, ale efekt jest znikomy lub w ogóle nie zauważasz poprawy? Z pomocą przychodzą zabiegi medycyny estetycznej i kosmetologii.

Laser frakcyjny

Za najskuteczniejszy zabieg redukujący rozszerzone pory uważa się laser frakcyjny. W ramach niego za pomocą wiązki lasera tworzy się mikrouszkodzenia w skórze, co stymuluje intensywną produkcję kolagenu i przebudowę tkanek.

W efekcie pory ulegają obkurczeniu od wewnątrz, a skóra staje się gładsza.

Nowoczesne lasery (np. frakcyjne Er:YAG, CO2) pozwalają dostosować głębokość i intensywność działania do potrzeb pacjenta. Dzięki temu już po jednym zabiegu do dwóch zabiegów możesz zauważyć wyraźne zwężenie porów.

Zwykle po zabiegu skóra goi się przez kilka dni (mogą występować zaczerwienienie czy drobne strupki).

Peelingi chemiczne

To zabiegi polegające na kontrolowanym złuszczeniu naskórka za pomocą specjalnych mieszanek kwasów. W przeciwieństwie do domowych kwasy gabinetowe wyróżniają się wyższym stężeniem.

U specjalisty wykonasz zabieg kwasami AHA, BHA i TCA.

Popularne są zabiegi łączone, np. BioRePeel – peeling na bazie kwasu TCA i salicylowego – z mikronakłuciami skóry, jednocześnie złuszczający i stymulujący odnowę skóry.

W gabinetach dostępne są również peelingi retinolowe (np. znany zabieg Retix C z 4% retinolem i witaminą C), które silnie regenerują skórę i zwężają pory.

Seria dwóch–czterech peelingów co kilka tygodni potrafi znacznie zmniejszyć widoczność porów.

Mikrodermabrazja

To mechaniczny zabieg złuszczający wierzchnią warstwę naskórka. Wykorzystuje on kryształki lub diamentowe głowice do ścierania martwych komórek.

W rezultacie skutecznie wygładza skórę i oczyszcza pory, które stają się mniej zauważalne.

Zaletą mikrodermabrazji jest brak okresu rekonwalescencji: skóra od razu wygląda świeżo. Efekty zwężenia porów są subtelne i dla utrzymania rezultatu zabieg dobrze jest powtarzać co kilka tygodni.

Jak Ty zredukujesz rozszerzone pory?

Rozszerzone pory to problem, z którym zmaga się wiele osób, zarówno z cerą tłustą, trądzikową, jak i normalną czy suchą. Pamiętaj, że całkowicie nie zamkniesz ani nie zlikwidujesz porów: to naturalna część skóry. I wiedz, że byłoby to wręcz niewskazane, bo pozwalają skórze się oczyszczać i oddychać, odprowadzają sebum i pot. Zamiast więc walczyć z nimi „na siłę”, skup się na ich pielęgnacji i obkurczaniu, tak by były jak najmniej widoczne.

Regularnie więc oczyszczaj skórę, złuszczaj martwy naskórek i stosuj składniki aktywne jak niacynamid, kwas salicylowy czy retinol, i lekkie, niekomedogenne kremy nawilżające.

Jeśli potrzebujesz intensywniejszego działania, pomyśl o skorzystaniu z zabiegów kosmetologicznych lub medycyny estetycznej.

I jeszcze jedno: uzbrój się w cierpliwość. Efekty nie pojawią się po pierwszym zaaplikowaniu serum, złuszczaniu czy zabiegu. Zmiany wymagają nieco czasu, ale są go warte.

Jeśli potrzebujesz kosmetyków do pielęgnacji swojej skóry lub jesteś specjalistą wykonującym zabiegi, zajrzyj do naszego sklepu Fillerpharma, aby wybrać produkty, które zmniejszą widoczność porów Twoich lub Twoich pacjentów.