Γρήγορη επικοινωνία
ΠΡΟΪΟΝΤΑ ΑΙΣΘΗΤΙΚΗΣ ΙΑΤΡΙΚΗΣ ΣΕ ΕΝΑ ΚΑΤΑΣΤΗΜΑ
EUR
EUR | €

Bruzdy nosowo-wargowe: jak wyglądają i jakie zabiegi pomagają je wygładzić

utworzono 2026-01-27

Z wiekiem Twoja twarz zaczyna opowiadać coraz więcej historii. Choć wiele z nich wiąże się z uśmiechem, ich ślady nie zawsze muszą Ci podobać. I tak bruzdy nosowo-wargowe, czyli zagłębienia biegnące od skrzydełek nosa do kącików ust, to jedne z pierwszych oznak starzenia, które możesz dostrzec w lustrze. Dowiedz się, jakie rozwiązania oferuje domowa i gabinetowa pielęgnacja w kontekście ich spłycania.

Co to są bruzdy nosowo-wargowe

Bruzdy nosowo-wargowe to wyraźne linie (zagłębienia) na skórze biegnące od skrzydełek nosa do kącików ust. Określa się je również jako zmarszczki nosowo-wargowe, fałdy nosowo-wargowe lub linie uśmiechu.

Na początku pojawiają się one naturalnie w trakcie uśmiechu i mówienia, w wyniku pracy mięśni twarzy. Z czasem, gdy skóra się starzeje – traci jędrność i objętość – bruzdy te mogą się pogłębiać i być widoczne nawet w spoczynku.

Jakie są przyczyny powstawania bruzd nosowo-wargowych

Bruzdy nosowo-wargowe to naturalne zjawisko. Do pewnego stopnia każdy je ma. Problem pojawia się, gdy zagłębienia stają się bardzo głębokie. W rezultacie twarz wygląda na smutną czy zmęczoną. Co sprawia, że te linie stają się bardziej widoczne?

Naturalne starzenie się skóry

Z wiekiem zmniejsza się produkcja kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego, czyli substancji odpowiedzialnych za jędrność i sprężystość skóry. W wyniku tego staje się ona cieńsza, mniej napięta, a tkanki podskórne zaczynają się przemieszczać ku dołowi. Efekt? Pogłębienie linii biegnących od nosa do ust.

Utrata objętości twarzy

Zanik poduszeczek tłuszczowych w policzkach powoduje, że skóra „opada” w dół. Wraz z tym obniżeniem pogłębiają się bruzdy nosowo-wargowe, szczególnie u osób bardzo szczupłych lub intensywnie się odchudzających.

Mimika twarzy

Kiedy się uśmiechasz, śmiejesz lub marszczysz, aktywujesz mięśnie twarzy. Ich powtarzalna praca z czasem prowadzi do utrwalania się zmarszczek mimicznych, w tym właśnie bruzd nosowo-wargowych. Każdy grymas twarzy lekko „zagniata” skórę, a jeśli brakuje jej elastyczności i nawilżenia, te zagniecenia mogą się pogłębiać i utrzymywać nawet w spoczynku.

Dlatego u osób, które szczególnie wyrażają siebie intensywną mimiką, bruzdy mogą pojawić się wcześniej, przede wszystkim jeśli nie stosują odpowiedniej pielęgnacji przeciw utracie kolagenu i elastyczności skóry.

Czynniki zewnętrzne i styl życia

Promieniowanie UV, palenie papierosów, stres, brak snu i niewłaściwa dieta przyspieszają proces starzenia się skóry. Skutkiem jest szybsza utrata elastyczności i powstawanie zmarszczek, w tym bruzd nosowo-wargowych.

Genetyka i budowa twarzy

Znaczenie dla tego, kiedy i w jakiej intensywności pojawiają się zmarszczki nosowo-wargowe, mają również uwarunkowania genetyczne.

Niektórzy mają naturalnie bardziej widoczne bruzdy nosowo-wargowe, nawet w młodym wieku.

Zależy to w dużej mierze od kształtu kości i ułożenia tkanki tłuszczowej twarzy.

Jakie są domowe sposoby na spłycenie bruzd

Jeśli chcesz spowolnić proces powstawania zmian nosowo-wargowych lub zauważasz u siebie drobne linie, sięgnij po domowe sposoby. Będą również dobrym rozwiązaniem, jeśli planujesz zabieg na te zmarszczki i chcesz rozbudować swoją rutynę pielęgnacyjną. Choć nie zlikwidują one głębokich fałd, mogą poprawić stan skóry i nieco wygładzić drobniejsze linie.

Odpowiednia pielęgnacja skóry

Podstawą jest codzienna rutyna pielęgnacyjna z użyciem kosmetyków skoncentrowanych na nawilżeniu i odżywieniu skóry. Pomogą Ci one utrzymać ją w dobrym stanie i nieco spowolnić jej starzenie.

W kosmetykach na bruzdy nosowo-wargowe szukaj takich składników jak:

  • kwas hialuronowy,
  • peptydy,
  • ceramidy,
  • niacynamid,
  • antyoksydanty (np. witamina C lub E),
  • pantenol,
  • resweratrol,
  • ekstrakty (np. z zielonej herbaty, śluzu ślimaka czy z aloesu).

Do pielęgnacji skóry możesz korzystać z serów, ampułek i koncentratów, maseczek czy kremów.

Dobrze zaopiekowana skóra – nawodniona i odżywiona – jest elastyczniejsza, jędrniejsza i zdrowsza. Lepiej radzi sobie z codziennymi ruchami mięśni twarzy i staje się mniej podatna na utrwalanie zmarszczek mimicznych. Odpowiednia pielęgnacja spowalnia procesy starzenia i sprawia, że istniejące linie są mniej widoczne, a twarz zyskuje świeży, wypoczęty wygląd.

Oprócz kosmetyków stosuj również ochronę przed słońcem. Promieniowanie UV przyspiesza utratę kolagenu i powstawanie zmarszczek, dlatego codziennie nakładaj krem z filtrem SPF na twarz (również zimą).

Ćwiczenia mięśni twarzy

Ćwiczenia twarzy i bruzdy nosowo-wargowe? Możesz mieć wątpliwości co do tego sposobu. W końcu wspomnieliśmy, że intensywna mimika pogłębia widoczność zmian. Czy to więc dobre rozwiązanie? Tak! Sekret tkwi w kontrolowanym wzmacnianiu odpowiednich mięśni, a nie w ich nadmiernym napinaniu.

I choć – jak wykazują badania przeprowadzone na Northwestern University – ćwiczenia bezpośrednio nie redukują bruzd, to poprawiają owal twarzy i objętość policzków. Naukowcy zaobserwowali, że kobiety wykonujące 30-minutowy zestaw ćwiczeń twarzy przez 20 tygodni wyglądały średnio o trzy lata młodziej po zakończeniu programu.

Jakie ćwiczenia możesz wykonywać w domowym zaciszu?

  1. Nabieranie powietrza w policzki i „przesuwanie” nim z jednej strony na drugą.
  2. Energiczne wymawianie samogłosek (A, O, U) z przesadnym ruchem ust czy tzw. windsurfer (wydychanie powietrza przy wydętych policzkach).

Masaż twarzy

Uzupełnieniem ćwiczeń jest masaż pobudzający krążenie krwi i relaksujący napięte mięśnie mimiczne.

Regularny masaż (np. opuszkami palców przy użyciu olejku lub kremu) w okolicy nosa i ust m.in. poprawia elastyczność skóry, pobudza krążenie, wspomaga drenaż limfatyczny i rozluźnia napięte mięśnie mimiczne.

Jaki masaż możesz wykonać w domowych warunkach?

Ćwiczenie 1: Umieść palec wskazujący wzdłuż bruzdy nosowo-wargowej, a drugą ręką wykonuj delikatne, wygładzające ruchy od kącika ust w stronę nosa.

Ćwiczenie 2: Uśmiechnij się szeroko, jednocześnie opierając palce wskazujące na policzkach. Przytrzymaj napięcie przez 10 sekund.

Ćwiczenie 3: Ułóż usta w kształt litery „O”, jednocześnie starając się nie marszczyć czoła. Unieś policzki w górę, jakbyś się uśmiechała, ale utrzymaj kształt „O” ust. Przytrzymaj przez 10 sekund. Powtórz kilka razy.

Popularnością cieszą się również masaże typu Kobido (japoński liftingujący masaż twarzy) wykonywane przez profesjonalistów. Potrafią one zdziałać cuda w owalu twarzy.

Taping twarzy

Hitem ostatnich lat w domowej pielęgnacji przeciwzmarszczkowej jest tzw. taping twarzy, czyli naklejanie specjalnych elastycznych taśm (tejpów) na obszarze zmarszczek.

Metoda ta wywodzi się z kinesiotapingu sportowego. Cienkie, elastyczne taśmy przyklejone na skórę mają poprawiać mikrokrążenie, delikatnie ją napinać i oddziaływać na mięśnie mimiczne, „ucząc” je bardziej zrelaksowanej pozycji.

Aby skorzystać z tej metody, możesz udać się do kosmetologa, który oferuje kinesiotaping estetyczny. W internecie znajdziesz też instrukcje od masażystów i osób zajmujących się kinesiotapingiem, jak takie tejpy nakleić samodzielnie.

Taśmy pozostawia się na skórze przez kilka godzin, często na noc.

Taping twarzy na zmarszczki jest bezpieczny i nieinwazyjny, a do tego stanowi świetne uzupełnienie ćwiczeń i masażu.

Jakie są zabiegi na bruzdy nosowo-wargowe

Gdy domowe metody nie wystarczają lub zmiany są głębokie, opcją jest wizyta u specjalisty. Medycyna estetyczna i kosmetologia oferują zabiegi o udokumentowanej skuteczności. Wybór odpowiedniej procedury zależy m.in. od głębokości bruzd, wieku pacjenta, stanu skóry i oczekiwanych rezultatów. Doświadczony lekarz medycyny estetycznej czy kosmetolog doradzą Ci najlepsze rozwiązanie. Poniżej dowiesz się więcej o zabiegach, które mogą Ci zaproponować.

Ostrzykiwanie wypełniaczem

Najbardziej znanym i najczęściej wykonywanym zabiegiem redukującym bruzdy nosowo-wargowe jest wstrzyknięcie kwasu hialuronowego w miejscu zagłębienia.

Kwas hialuronowy (HA) to substancja naturalnie występująca w skórze, odpowiadająca za jej nawilżenie i jędrność. Podany w formie żelowego wypełniacza doskonale uzupełnia objętość utraconą z wiekiem: wypełnia bruzdę od środka, dzięki czemu fałd skóry unosi się i wygładza.

Preparat wstrzykuje się cienką igłą lub kaniulą wzdłuż zagłębienia przy nosie, zazwyczaj przy miejscowym znieczuleniu.

Nowoczesne wypełniacze zawierają usieciowany kwas hialuronowy, który utrzymuje się w tkankach przez wiele miesięcy.

Efekty takiego wypełnienia są widoczne od razu: bruzdy ulegają spłyceniu, a twarz wygląda młodziej i pogodniej.

Co więcej, kwas hialuronowy dodatkowo nawilża i zagęszcza skórę w miejscu podania, poprawiając jej stan.

Rezultaty utrzymują się zazwyczaj od około 6 do 12 miesięcy, czasem dłużej, do ok. 18 miesięcy, w zależności od użytego preparatu i indywidualnych cech organizmu.

Dla podtrzymania efektu zabieg możesz powtórzyć.

Bezpośrednio po zabiegu może wystąpić niewielki obrzęk lub siniak, ale poważniejsze skutki uboczne należą do rzadkości.

Stymulatory tkankowe

W przeciwieństwie do wypełniaczy stymulatory tkankowe nie wypełniają zmarszczek, lecz pobudzają skórę do intensywnej regeneracji. Do biostymulatorów zalicza się m.in. preparaty na bazie hydroksyapatytu wapnia (jak Radiesse) czy kwasu polimlekowego (Sculptra). Podaje się je iniekcjami, podobnie jak kwas hialuronowy.

I tak np. hydroksyapatyt wapnia zawieszony w żelowym nośniku początkowo daje lekki efekt wolumetryczny. Ważniejszy proces następuje później: jego cząsteczki stymulują fibroblasty do produkcji nowego kolagenu. Dzięki temu skóra stopniowo się zagęszcza, napina i uelastycznia. Ten naturalny proces przebudowy tkanek trwa kilka tygodni i daje długofalowe rezultaty: widoczne wygładzenie bruzd nosowo-wargowych i poprawę konturu twarzy.

Stymulatory tkankowe na bruzdy nosowo-wargowe to świetna opcja dla osób, które wolą subtelne, ale długotrwałe efekty i ogólną poprawę stanu skóry.

Przy bardzo głębokich bruzdach lekarz może zaproponować kombinację: najpierw stymulator (dla ogólnej poprawy i odbudowy rusztowania skóry), a następnie wykończenie kwasem hialuronowym resztek bruzdy dla idealnego efektu.

Nici PDO

Alternatywą lub uzupełnieniem dla wypełniaczy są nici liftingujące PDO. To zabieg dla tych, którzy chcą unieść opadające tkanki twarzy i poprawić owal bez chirurgicznego liftingu.

Nici PDO to wchłanialne, cienkie włókna, które lekarz wprowadza pod skórę za pomocą specjalnej igły. W przypadku bruzd nosowo-wargowych najczęściej stosuje się nici z haczykami (mikroskopijnymi wypustkami na powierzchni nici), które zakotwiczają się w tkankach i mechanicznie je podciągają ku górze.

W rezultacie policzki delikatnie się unoszą, a fałdy nosowo-wargowy spłycają.

Zabieg z nićmi PDO zapewnia dwukierunkowy efekt:

  1. Daje natychmiastowy lifting mechaniczny – skóra zostaje naciągnięta i podparta od wewnątrz przez nici. Dzięki temu bruzdy nosowo-wargowe ulegają spłyceniu, a rysy twarzy nabierają łagodniejszego wyrazu, jak po miniliftingu.
  2. Uruchamia procesy regeneracyjne skóry – organizm traktuje je jak „rusztowanie” i wokół nich zaczyna produkować nowy kolagen, elastynę i kwas hialuronowy.

Nici PDO oferują poprawę owalu twarzy i młodszy wygląd twarzy, wyraźne, ale naturalne spłycenie bruzd i zmarszczek w dolnej części twarzy, ujędrnienie i uelastycznienie skóry.

Poleca się je szczególnie osobom w wieku 35–60 lat, z umiarkowanymi zmianami, ale które nie chcą decydować się na operacyjny lifting.

Laser frakcyjny

Jego działanie nie skupia się na wypełnianiu bruzd, ale na stymulowaniu skóry do regeneracji.

Laser frakcyjny tworzy w skórze mikrouszkodzenia, które inicjują naturalne procesy naprawcze: pobudzenie produkcji kolagenu, elastyny i przyspieszenie złuszczania naskórka. Efektem serii zabiegów jest zagęszczenie, ujędrnienie skóry i wygładzenie drobnych zmarszczek. Bruzdy nosowo-wargowe mogą stać się płytsze dzięki obkurczeniu i napięciu skóry w ich okolicy.

To dobra opcja dla osób, które szukają zabiegu bez igieł.

Mezoterapia igłowa

To zabieg, w ramach którego wykonuje się serię mikronakłuć i bezpośrednio do skóry właściwej wstrzykuje koktajl odżywczy: najczęściej mieszanki nieusieciowanego kwasu hialuronowego, witamin (A, C, E, z grupy B), aminokwasów, peptydów i innych substancji regenerujących.

Mezoterapia nie działa bezpośrednio na bruzdy. Jej celem nie jest wypełnianie zmarszczek, lecz poprawa ogólnego stanu skóry (podobnie jak przy stymulatorach tkankowych i laserze). Intensywnie nawilża i odżywia tkanki, stymuluje fibroblastów do produkcji kolagenu. Dzięki temu skóra staje się bardziej sprężysta, jędrna i lepiej napięta. To sprawia, że bruzdy nosowo-wargowe mogą stać się mniej widoczne – nie dlatego, że zostają mechanicznie „wypchane”, ale dlatego, że tkanka wokół nich ulega wzmocnieniu i zagęszczeniu.

Mezoterapia sprawdza się szczególnie dobrze przy pierwszych oznakach starzenia, a także jako wsparcie innych zabiegów (np. wypełniaczy czy laseroterapii), pomagając przedłużyć i utrwalić efekt wygładzenia.

Spłyć bruzdy, odzyskaj młody wygląd

Bruzdy nosowo-wargowe to naturalna oznaka przemijania czasu. Choć im nie zapobiegniesz, to możesz skutecznie spowolnić ich pojawienie się, jak i je wygładzić, jeśli już je u siebie zauważasz.

W ramach profilaktyki i przy płytkich liniach spróbuj domowej pielęgnacji: codziennego nawilżania, masaży, tapingu czy ćwiczeń twarzy.

Dla wyraźniejszych efektów, przy widoczniejszych zmianach świetnie sprawdzają się zabiegi estetyczne jak wypełnianie kwasem hialuronowym, nici liftingujące PDO, laser frakcyjny czy mezoterapia. Często najlepsze rezultaty daje połączenie kilku metod.

Dobrze dobrana pielęgnacja i nowoczesne zabiegi pomogą Ci zachować świeży, wypoczęty wygląd i pewność siebie.